Johny, nie Johnatan.

Go down

Johny, nie Johnatan.

Pisanie by Johny Huntington on Nie 18 Lis - 19:28

Jestem otwarty dosłownie na wszystko. Johny nie flirtuje z dziewczętami, chociaż ogląda się za każdą ładniejszą, która przetnie mu horyzont. Zna świetnie Zaklęcia Lecznicze, dlatego mógł kiedyś kokoś poskładać po tajemnej bójce itp. Nie lata na miotle, chociaż chodzi na mecze. Bywa złośliwy. Nie ma tu miejsca na M U G O L I. Aczkolwiek jeśli już to jako osoby gardzone nade wszystko.
Szukam kumpli. Ślizgonów, najlepiej z jego roku, aby istniały późniejsze przyjaźnie po zakończeniu szkoły. Rekrut do gwardii Śmierciożerców.

Wpisuję do relacji po spotkaniu fabularnym.

Drew Huntington - starszy brat, Śmierciożerca. Nie jest dla Johnego wzorcem do naśladowania, twierdzi, że jest po prostu zbyt bezlitosny i zarozumiały. Tolerują się, są sojusznikami, jednak nie ma tu miejsca na żadne ciepłe uczucia. Spotykają się tylko wtedy, kiedy wymaga tego sytuacja. Nie istnieją "braterskie wypady na piwo".

Aileen Marschwall - przyjaciółka z dzieciństwa, Gryffindor. Jako jedna z nielicznych zna bardziej naturalną stronę Johny'ego. Darzy ją szczególnym uczuciem. Nie wie czy jest ono stałe czy ulotne. Pragnie poślubić Aileen i próbuje oświadczyć się jej. Lubi ich wypady na piwo kremowe z miodem i czereśniami.

Marilyn Langdon - znajoma ze Slytherinu. Ośmieliła się okraść go z kolacji, czego jej nigdy nie wybaczył. Johny traktuje ją jako słabą istotę, której można czasem dokuczyć. Lubi od czasu do czasu zabrać ją do Zakazanego Lasu w poszukiwaniu szyszymory. Zazwyczaj wtedy próbuje napędzić jej stracha, aby potem śmiać się do rozpuku. W pewien sposób darzy ją małą nicią sympatii.


Ostatnio zmieniony przez Johny Huntington dnia Pon 26 Lis - 22:09, w całości zmieniany 8 razy
avatar
Johny Huntington
Dorosły

Liczba postów : 55
Czystość krwi : Bez skazy.
Skąd : Brandford

Powrót do góry Go down

Re: Johny, nie Johnatan.

Pisanie by Shira Abshire on Wto 20 Lis - 17:19

Ucz mnie zaklęć, chociaż przecież dobrze je znam. Nie musisz od razu wiedzieć, że w moich żyłach płynie krew mugolska...wszystkiego się dowiesz a potem będziesz mógł zrobić z tym co chcesz.
avatar
Shira Abshire
Uczeń

Liczba postów : 160
Czystość krwi : Mugolska
Skąd : Dublin, Irlandia

Powrót do góry Go down

Re: Johny, nie Johnatan.

Pisanie by Johny Huntington on Wto 20 Lis - 17:23

Johny ma gdzieś, że ktoś czegoś nie umie. Ale załóżmy, iż nauczyciel poprosił, aby dał jej korki. Będą to zajęcia w nieprzyjemnej atmosferze, a kiedy dowie się, iż jest mugolką... wtedy dowie się co to znaczy spędzać czas z Huntingtonem. :>
avatar
Johny Huntington
Dorosły

Liczba postów : 55
Czystość krwi : Bez skazy.
Skąd : Brandford

Powrót do góry Go down

Re: Johny, nie Johnatan.

Pisanie by Shira Abshire on Wto 20 Lis - 18:05

Tu nie chodzi o korki, bo generalnie Shira ich nie potrzebuje, a nawet sama ich udziela. Poza tym Johny jest o rok starszy, więc tutaj chodzi raczej o doświadczenie, którego Shira mu raczej nie odbiera, bo słyszała, że zna się na zaklęciach leczniczych, więc chciała tylko pogłębić wiedzę.
Okej, może jej pokazać później, co to znaczy spędzać czas z Huntingtonem, ale Shira nie jest aż tak bardzo zwyczajna (:
avatar
Shira Abshire
Uczeń

Liczba postów : 160
Czystość krwi : Mugolska
Skąd : Dublin, Irlandia

Powrót do góry Go down

Re: Johny, nie Johnatan.

Pisanie by Josh Kaltmann on Wto 20 Lis - 19:33

Jak chcesz możesz mnie lubić.
avatar
Josh Kaltmann
Uczeń

Liczba postów : 88
Czystość krwi : Czysta
Skąd : Aberdeen

Powrót do góry Go down

Re: Johny, nie Johnatan.

Pisanie by Johny Huntington on Czw 22 Lis - 16:19

Shira (imię z Ludzi Lodu?) - okej, magia lecznicza jako wspólne zainteresowanie mi pasuje. Skonsultuję z moim bratem formy tortur za ukrywanie prawdy, iż jest mugolką i w mig Cię później o tym poinformuję :p

Josh - Johnyemu przyda się otoczenie małpi...znaczy się kumpli. Możesz się do tego grona zaliczać. Zajęcia typu: gnębić mugolki, chodzić do Hogsmade, być postrachem Irytka itp. W fabule powinno się coś rozwiązać.


Ostatnio zmieniony przez Johny Huntington dnia Czw 22 Lis - 18:37, w całości zmieniany 1 raz
avatar
Johny Huntington
Dorosły

Liczba postów : 55
Czystość krwi : Bez skazy.
Skąd : Brandford

Powrót do góry Go down

Re: Johny, nie Johnatan.

Pisanie by Aileen Marshwall on Czw 22 Lis - 16:55

Może coś dla Aileen się znajdzie? Kogo potrzebujesz?
avatar
Aileen Marshwall
Uczeń

Liczba postów : 37
Czystość krwi : Czysta
Skąd : Aberdeen, Szkocja

Powrót do góry Go down

Re: Johny, nie Johnatan.

Pisanie by Johny Huntington on Czw 22 Lis - 18:24

Masz bardzo ładną KP, Aileen. I nick też ciekawy.
Pozwól, że omówimy szczegóły na Priv:)
avatar
Johny Huntington
Dorosły

Liczba postów : 55
Czystość krwi : Bez skazy.
Skąd : Brandford

Powrót do góry Go down

Re: Johny, nie Johnatan.

Pisanie by Frances Blackwood on Pią 23 Lis - 13:27

A może i dla mnie się coś znajdzie?
avatar
Frances Blackwood
Uczeń

Liczba postów : 72
Czystość krwi : półkrwi
Skąd : hrabstwo Lincolnshire

Powrót do góry Go down

Re: Johny, nie Johnatan.

Pisanie by Johny Huntington on Pią 23 Lis - 17:19

Jestem wyprany już z pomysłów. Jakieś sugestie? Czystość krwi jest tu bardzo ważna, jakby co :p
avatar
Johny Huntington
Dorosły

Liczba postów : 55
Czystość krwi : Bez skazy.
Skąd : Brandford

Powrót do góry Go down

Re: Johny, nie Johnatan.

Pisanie by Frances Blackwood on Pią 23 Lis - 19:53

Domyślam się, możemy wpadać czasem gdzieś na siebie, pogadać. Mój ojciec jest śmierciożercą, więc mogą się znać. Niekoniecznie musimy pałać do siebie sympatią, jednak coś tam się będzie kręcić dziwnego.
avatar
Frances Blackwood
Uczeń

Liczba postów : 72
Czystość krwi : półkrwi
Skąd : hrabstwo Lincolnshire

Powrót do góry Go down

Re: Johny, nie Johnatan.

Pisanie by Johny Huntington on Pią 23 Lis - 20:40

Więc najpierw muszą na siebie wpaść:) Możesz go irytować, ot co. A tu los na złość sprawia, że ciągle się na siebie natykają co ich bardziej denerwuje. Johny idzie do biblioteki- tam Frances, idzie na lekcje- tam Frances, idzie do WS- tam Frances, idzie do ZL - tam Frances.
Syndrom Złośliwego Wpadania Na Siebie? ^^
avatar
Johny Huntington
Dorosły

Liczba postów : 55
Czystość krwi : Bez skazy.
Skąd : Brandford

Powrót do góry Go down

Re: Johny, nie Johnatan.

Pisanie by Frances Blackwood on Pią 23 Lis - 21:21

Coś w ten deseń, na wierzchu irytacja, a w środku nutka ciekawości i fascynacji.
avatar
Frances Blackwood
Uczeń

Liczba postów : 72
Czystość krwi : półkrwi
Skąd : hrabstwo Lincolnshire

Powrót do góry Go down

Re: Johny, nie Johnatan.

Pisanie by Johny Huntington on Sob 24 Lis - 18:13

No to pozostaje nam teraz poczekać do spotkania fabularnego.


Ostatnio zmieniony przez Johny Huntington dnia Pon 26 Lis - 22:10, w całości zmieniany 1 raz
avatar
Johny Huntington
Dorosły

Liczba postów : 55
Czystość krwi : Bez skazy.
Skąd : Brandford

Powrót do góry Go down

Re: Johny, nie Johnatan.

Pisanie by Laurie Cathcart on Pon 26 Lis - 19:04

Bardzo podoba mi się Twoja karta postaci, bardzo. Szukam jakichś ciekawych relacji, a olbrzymi kontrast osobowości między Johnym a Laurie mógłby dać nam duże pole do popisu, jeżeli będziesz czymkolwiek zainteresowany. Jak widzisz Cathcart jest Gryfonką, jednak czystej krwi. Kolejne "jednak", to niski status społeczny jej rodziny, która z biegiem lat coraz bardziej ubożała. Jeszcze następne, to fakt, że jej ojciec jest w gronie Zakonu Feniksa, do którego sama Laurie także zamierza przystąpić w przyszłości. I co Ty na to? Wiele powodów do kłótni i sporów. A może masz jakąś wizję?
avatar
Laurie Cathcart
Uczeń

Liczba postów : 66
Czystość krwi : czysta
Skąd : Scarfskerry, Szkocja

Powrót do góry Go down

Re: Johny, nie Johnatan.

Pisanie by Johny Huntington on Pon 26 Lis - 21:11

Interesująca propozycja:)
I oczywiście wpadł jeden pomysł. Skoro jesteś czystej krwi... Cóż, Johnyemu mogłoby przeszkadzać kim jest ojciec Laurie. Wolałby ją widzieć w szeregach Śmierciożerców. Ogólnie Johny robi to, co uważa za słuszne. Mogą ładnie wyglądać ich kłótnie na temat polityki. Laurie próbuje "nawrócić" Johnyego, a on próbuje wyprać mózg Laurie i namówić ją na ciemną stronę mocy.
I tutaj plus, bo Laurie miałaby jakieś szanse, aby wyciągnąć to małe dobro z jego wnętrza, a on zaś... po prostu byłabyś dla niego upierdliwym chochlikiem, który nie kuma prawdy najprawdziwszej, iż Zakon jest nudny.
Coś Ci to mówi?
avatar
Johny Huntington
Dorosły

Liczba postów : 55
Czystość krwi : Bez skazy.
Skąd : Brandford

Powrót do góry Go down

Re: Johny, nie Johnatan.

Pisanie by Laurie Cathcart on Wto 27 Lis - 0:24

Jak najbardziej mi to odpowiada. W takim razie nie pozostaje chyba nic innego, jak sprawdzić te ustalenia w praktyce. (;
avatar
Laurie Cathcart
Uczeń

Liczba postów : 66
Czystość krwi : czysta
Skąd : Scarfskerry, Szkocja

Powrót do góry Go down

Re: Johny, nie Johnatan.

Pisanie by Eric Bucher on Pon 10 Gru - 2:09

Chrapka na jakąś relacje ze starszym Śmierciożercą półkrwi? ;d
avatar
Eric Bucher
Śmierciożerca

Liczba postów : 23
Czystość krwi : półkrwi
Skąd : Londyn

Powrót do góry Go down

Re: Johny, nie Johnatan.

Pisanie by Olivia Cassidy Lawrence on Pon 10 Gru - 22:22

Jak myślisz, czy Johny chciałby jakoś ustosunkować się do kontaktów Olivii z Drew? Może miałbyś jakieś uwagi, ostrzeżenia? So, what do you think? ;-)
avatar
Olivia Cassidy Lawrence
Uczeń

Liczba postów : 53
Czystość krwi : Czysta
Skąd : Lancaster

Powrót do góry Go down

Re: Johny, nie Johnatan.

Pisanie by Johny Huntington on Wto 11 Gru - 0:49

Wszystko co dotyczy Drew, Johny uzna za ciekawe. Tylko nie wiem co mogliby mieć wspólnego, w końcu zostaniesz jego szwagierką:)
Jakieś wspólne zainteresowanie albo... wręcz przeciwnie, nie mogliby na siebie patrzeć i odnosiliby się w stosunku do siebie chłodniej niźli Ci bracia?
avatar
Johny Huntington
Dorosły

Liczba postów : 55
Czystość krwi : Bez skazy.
Skąd : Brandford

Powrót do góry Go down

Re: Johny, nie Johnatan.

Pisanie by Eric Bucher on Wto 11 Gru - 0:52

Hm, ja się upomnę o odpowiedź ;]
avatar
Eric Bucher
Śmierciożerca

Liczba postów : 23
Czystość krwi : półkrwi
Skąd : Londyn

Powrót do góry Go down

Re: Johny, nie Johnatan.

Pisanie by Olivia Cassidy Lawrence on Wto 11 Gru - 18:11

Chłodne stosunki jak najbardziej Olivii pasują. Choć z drugiej strony od czegoś musiała się ta niechęć zacząć. Jak myślisz? Może to właśnie przez jej zainteresowanie bratem Johny'ego i póki co brak zastrzeżeń do jego zachowania. W końcu w stosunku do Olivii Drew odnosi się z szacunkiem, a w innych przypadkach, delikatnie mówiąc różnie to bywa.
Ale podsumowując - neutral z delikatnymi przechyłami w stronę negatywu?
avatar
Olivia Cassidy Lawrence
Uczeń

Liczba postów : 53
Czystość krwi : Czysta
Skąd : Lancaster

Powrót do góry Go down

Re: Johny, nie Johnatan.

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Powrót do góry


 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach