- Chcę być feniksem - rzekł Phoenix

Go down

- Chcę być feniksem - rzekł Phoenix

Pisanie by Phoenix Dwerryhouse on Pią 20 Kwi - 19:33

KARTA - wymagam lektury, bez niej ani rusz!

Nie szukam wielu osób, po prostu kilku uczniów, do których będzie mógł otworzyć gębę, aby później pomstować w myślach, jak bardzo ich nienawidzi. Przyda się też parę osób szydzących z niego, w jawny sposób wytykających go palcami, plujących pod nogi, jak i w twarz. Na kimś trzeba też położyć rękę, gdy emocje wzrosną. Lecz wiele czynników może powodować ewentualne zmniejszenie niechęci, choćby polecenie dobrej książki, czy postawienie whiskey na stole. Czekam na wasze pomysły, pisać tutaj lub na sowę, komu gdzie wygodniej.


Występują:

Shira Abshire - Cisza przyjazna ich uszom, jak i whiskey przy spektaklu płomieni na kominku. Każde spotkanie przeradza się w walkę o przetrwanie, pobudzając instynkty i wyostrzajac zmysły. Emocje sięgają zenitu, mózg odmawia posłuszeństwa. Wspomnienia spedzają sen z powiek i każą pragnąć więcej. Co to takiego?

Freddie Kingsley - Pośród tylu parszywych gęb w zamku, jego facjata wydaje się być przyjazna Phoenix'owi. Nie pluje, nie szydzi, nie wymusza. Nic na siłę. Powoli przekonuje, próbując poznać, choć Dwerryhouse zna go jak własną kieszeń. Co to takiego?

Quinn Hayworth - Nie wiem, kim jesteś i chyba mnie to nie interesuje. Ważne, że robisz rzeczy, które wydają mi się ciekawe.

Cassandra Hayes - Przyjaźń i wrogość w jednym. Porozumiewawcze spojrzenia i nieśmiałe uśmiechy w połączeniu z nagłymi wybuchami złości, krzykiem i rękoczynami to właśnie stosunki Cass z Feniksem. Zostali powienikami swoich tajemnic. Aż dziw.


Ostatnio zmieniony przez Phoenix Dwerryhouse dnia Pon 18 Cze - 20:16, w całości zmieniany 1 raz
avatar
Phoenix Dwerryhouse
Uczeń

Liczba postów : 50
Czystość krwi : 3/4
Skąd : Anglia, Birmingham

Powrót do góry Go down

Re: - Chcę być feniksem - rzekł Phoenix

Pisanie by Quinn Hayworth on Pią 20 Kwi - 20:23

a ja? ładnie tak zapominać? (:
avatar
Quinn Hayworth
Uczeń

Liczba postów : 48
Czystość krwi : czysta
Skąd : Bakewell, Derbyshire

http://niedorzeczna.tumblr.com/

Powrót do góry Go down

Re: - Chcę być feniksem - rzekł Phoenix

Pisanie by Phoenix Dwerryhouse on Sob 21 Kwi - 15:32

Przepraszam, poprawie się przy najbliższej okazji!
avatar
Phoenix Dwerryhouse
Uczeń

Liczba postów : 50
Czystość krwi : 3/4
Skąd : Anglia, Birmingham

Powrót do góry Go down

Re: - Chcę być feniksem - rzekł Phoenix

Pisanie by Gabriel Smith on Sro 20 Cze - 3:15

Wszystko to można by ująć w paru słowach, gdyby nie fakt, że oceniłoby się tylko pozory. Bazą ich wszelkich kontaktów jest inność, niechęć do ludzi, siła charakteru.
Przebiegłość, zdolność do manipulacji, choroba, choroba która toczy duszę Phoenixa to coś co Gabriel dostrzegł już dawno, a teraz, kiedy szuka sojuszników, taki ktoś to idealny aktor do jego teatru. Tylko że nie ma zamiaru pociągać za sznurki. O nie! Takie zabawy nie są na miejscu, kiedy ma się do czynienia z kimś równym sobie. A mało jest takich ludzi. Chce zagrać razem z Phoenixem na jednej scenie. Widzi jego kłamstwa, widzi jego zepsucie, widzi też nutę cierpienia w jego udręczonej duszy.
Śmierć. Gniew. Aura która otacza chłopaka niepodzielnie. A Gabriel ma swoją mroczną stronę. To, że jest bardziej otwarty na ludzi, że szasta ironią to jedno, ale łączą ich pewne traumatyczne wydarzenia z przeszłości. Nie wiedzą o tym i pewnie nigdy się nie dowiedzą, ale czują w sobie gorycz, żal do ludzi, czują się lepsi niż inni. Łączy ich siła charakteru i potęga perswazji. To jak starcie dwóch rozpędzonych pociągów, obaj potężni, obaj niebezpieczni w wybuchach niekontrolowanej agresji.
Gabriel szuka kilku ciał, o jednej duszy, jednego zbitego elementu, który w swej patologii nie ma prawa bytu pośród murów tego zamku. To nie powinna być bezpieczna relacja. Raczej powierzchowna wiedza o sobie, brak fascynacji, raczej podziw i szacunek za siłę jaką okazuje Phoenix. Gabriel cichymi sugestiami stara się go przeciągnąć na swoją stronę, skierować jego gniew ku swoim celom. Nie będzie jednak zabierał jego woli. Pozostawi mu ją, bo wie, że wola szaleńca może zdziałać więcej. Bo wie, że Phoenix nie jest głupcem i ma swoje zdanie. Bo wie, że byłoby to z góry skazane na niepowodzenie. Po prostu postara się, żeby zrozumiał, że ma w Gabrielu sojusznika. Może będą rozumieli się bez słów? Wystarczy im spojrzenie by wiedzieć co ten drugi ma do przekazania. To dziwne... bo niczego o sobie nigdy się nie dowiedzą, nawet nie będą chcieli. Nie mogą odkryć swoich słabości, bo to mogłoby narazić którąś ze stron na przegraną. Gabrel zdaje sobie sprawę z siły chłopaka i to w nim widzi najlepszego kandydata na szaleńca, najlepszego kompana w jego mrocznej wizji, w graniczącej z niemożliwością fanatycznej krucjacie przeciw temu co ludzkie. W końcu Phoenix nienawidzi ludzi, prawda? Prawda??

I tak bym to widział... oczywiście, jeśli masz jakieś obiekcje, proszę pisać, ale bardzo fajnie byłoby SPRÓBOWAĆ przeciągnąć Phoenixa na swoją stronę. Nawet myślę, że z czasem mógłby być jednocześnie największym sojusznikiem i rywalem Gabriela.
avatar
Gabriel Smith
Uczeń

Liczba postów : 623
Czystość krwi : czysta
Skąd : Romsey, Hampshire

Powrót do góry Go down

Re: - Chcę być feniksem - rzekł Phoenix

Pisanie by Phoenix Dwerryhouse on Sro 20 Cze - 17:40

challenge accepted
avatar
Phoenix Dwerryhouse
Uczeń

Liczba postów : 50
Czystość krwi : 3/4
Skąd : Anglia, Birmingham

Powrót do góry Go down

Re: - Chcę być feniksem - rzekł Phoenix

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Powrót do góry

- Similar topics

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach